Margaret C DBS
Home Page Nadesłane przeżycia (NDE) Napisz o swoim przeżyciu



OPIS DOŚWIADCZENIA:

Usłyszałam dźwięk uderzenia. To było jak eksplozja. Moja córka siedziała na miejscu pasażera, a moja wnuczka była w foteliku za mną; i nagle znalazłam się w tym jasnym świetle - uczucie całkowitego wewnętrznego spokoju, którego tak bardzo szukamy w tym życiu, było we mnie. Nie miałam żadnego lęku ani pragnienia powrotu. Wtedy usłyszałam "Dziecko nie może umrzeć". Wciąż odmawiałam powrotu, i ponownie usłyszałam "Dziecko nie może umrzeć".

Nagle znalazłam się z powrotem na fotelu kierowcy w swoim samochodzie.

Minęło sporo czasu, zanim byłam w stanie mówić o tym doświadczeniu. W końcu opowiedziałam o nim rodzinie i tylko jednej terapeutce, która pomaga mi teraz po ostatnim wypadku z 1996 roku, po którym do dziś nie doszłam do siebie. Jestem pacjentką z chronicznym bólem, ale gdy chcę zaznać spokoju, przenoszę się z powrotem w to światło.

Informacje Ogólne:

Płeć: Kobieta

Data wystąpienia DBS: 20 październik 1983

Czy w czasie twojego doświadczenia wystąpiło związane z nim zdarzenie zagrażające życiu? Tak   Wypadek. To było drugi raz, gdy zatrzymałam się na czerwonym świetle i zostałam uderzona od tyłu. Był też trzeci wypadek, dokładnie w taki sam sposób, ale tylko podczas drugiego przeszłam do światła.

Elementy DBS:

Jak oceniasz treść swojego doświadczenia? Pozytywnie

Czy są jakieś leki lub zabiegi, które mogły mieć wpływ na to doświadczenie? Nie

Czy to doświadczenie w jakikolwiek sposób przypominało sen? NIe

Czy czułeś się oddzielony od ciała? Tak . Bycie w tym pięknym , jasnym świetle, spokój.

W którym momencie doznania twój poziom świadomości i czujności był najwyższy? NIe wiem jak długo byłam nieprzytomna. Zapytałam córkę, ale ona nie jest pewna, powiedziała że bezwładnie opadłam na kierownicę.

Czy czas wydawał się przyspieszać lub zwalniać? Zdawało się, że wszystko dzieje się w tej samej chwili; lub czas się zatrzymał albo stracił znaczenie. Byłam w tunelu ze światła, pięknego światła.

Proszę porównać swoje wrażenia słuchowe podczas doznania z codziennymi, które miałeś bezpośrednio przed doznaniem. Niezbyt

Czy wchodziłeś do tunelu lub przemieszczałeś się przez tunel? Tak. Byłam w tunelu ze światła.

Czy spotkałeś lub byłeś świadomy obecności  jakichkolwiek zmarłych (lub żywych) istot? Nie jestem pewna. Nie wiem kto mnie wysłał z powrotem. Nie potrafię wytłumaczyć, jak się komunikowaliśmy. Nie chciałam wrócić i odmówiłam dwa razy; za drugim razem po prostu znalazłam się w aucie.

Czy widziałeś jakieś nieziemskie światło? Tak

Bóg, duchowość i religia:

Jaka była twoja religia przed doświadczeniem? Nie jestem pewna. Rzymsko-katolicka.

Jaka jest teraz twoja religia? Umiarkowana. Rzymsko-katolicka.

Czy zmieniły się twoje wartości i przekonania z powodu tego doświadczenia? Tak . Stałam się lepszą osobą, jestem bardziej hojna. Zawsze żartuję, że nie chcę stracić swoich punktów za dobre uczynki.

Odnośnie naszego ziemskiego życia poza religią:

Doświadczenie na przestrzeni czasu było: Wzrastające.

Po Doświadczeniu Bliskości Śmierci (DBS):

Czy doświadczenie było trudne do wyrażenia słowami? Tak

Czy masz jakieś psychiczne, niezwykłe lub inne specjalne zdolności po tym doświadczeniu, a których nie miałeś przed nim? Tak. Nie jestem jeszcze gotowa o tym rozmawiać.

Czy jest jakiś fragment lub kilka fragmentów twojego doświadczenia, które są dla ciebie szczególnie znaczące lub ważne? W doznaniu nie było najgorszej części.

Czy kiedykolwiek podzieliłeś się tym doświadczeniem z innymi? Tak. Z kilkoma osobami, ale przekazanie tego innym jest niezwykle trudne.

Czy kiedykolwiek w twoim życiu cokolwiek odtworzyło jakąkolwiek część tego doświadczenia? Nie

Czy jest coś jeszcze, co chciałbyś dodać mówiąc o swoim  doświadczeniu? Myślę, że opisałam doświadczenie najlepiej jak potrafię.

Czy są jakieś inne pytania, które moglibyśmy zadać, aby pomóc ci  opowiedzieć o twoim doświadczeniu? Wiem tylko, że byłam w tym pięknym, spokojnym świetlnym tunelu, a dziecko - moja wnuczka - nie mogło umrzeć, dlatego zostałam odesłana z powrotem. Ani razu nie nazwano jej po imieniu ani nie określono jako mojej wnuczki - po prostu "Dziecko nie może umrzeć".