Luis D DBŚ
|
Opisz Doświadczenie:
Spędzaliśmy czterodniowy urlop w domkach w lesie w środkowym Meksyku; wybraliśmy się kilkoma motocyklami na przejażdżkę wokół jeziora. Odłączyłem się od głównej grupy i próbowałem ich dogonić, jadąc wokół jeziora w przeciwnym kierunku. Pamiętam, że w pełni cieszyłem się chwilą, kiedy zaskoczyło mnie kilka niewielkich nierówności w trawie.
Następną rzeczą, którą pamiętam, było niewiarygodne uczucie spokoju, jakiego nigdy wcześniej ani później nie czułem. Byłem pogrążony w całkowitym spokoju. Chciałem ,żeby to trwało wiecznie, gdy nagle zwrócił się do mnie niezwykle stanowczy, a jednocześnie łagodny głos, który powiedział: „Jeśli zgodzisz się przyjąć ból, oszczędzisz swojemu synowi wielu kłopotów”. Odpowiedziałem: „Jaki związek mają ze sobą te dwie rzeczy?”
A głos bardzo spokojnie, ale stanowczo powtórzył to samo pytanie: „Jeśli zgodzisz się przyjąć ból, oszczędzisz swojemu synowi wielu kłopotów”.
Powtórzyłem: „Nie widzę związku”.
Zapytał jeszcze raz, a ja odpowiedziałem: „Dobrze, niech będzie ten ból”.
W tej samej chwili gwałtownie poczułem tak ogromny ból, że nie potrafiłem powiedzieć, co mnie boli. Minęło kilka chwil, zanim zorientowałem się, gdzie jestem. Zobaczyłem rozbity motocykl kilka metrów dalej, zobaczyłem trochę krwi na osłonie mojego kasku i próbowałem wstać. Ból zaczął słabnąć i byłem w stanie wezwać pomoc. Przechodził tamtędy pewien wieśniak, który zawiadomił resztę mojej grupy. Powiedział mi, że widział z daleka, jak upadłem, i że leżałem tam przez dwadzieścia minut. Zachowałem swoją historię dla siebie, a kilka dni później opowiedziałem żonie o moim „śnie”. Nie przywiązała do tego większej wagi i życie toczyło się dalej. Jednak fakt, że wszystko pozostaje tak wyraźne w mojej pamięci, że wydarzyło się to w chwili, co do której nikt nie może mi powiedzieć, czy rzeczywiście znajdowałem się na granicy życia i śmierci, podobieństwo moich odczuć do odczuć innych osób, które przeżyły NDE, oraz brak zainteresowania ze strony bliskich są dla mnie trochę przygnębiające.
Informacje Ogólne:
Płeć: Mężczyzna
Data wystąpienia DBS: 3 maja 2003
Czy w czasie twojego doświadczenia wystąpiło związane z nim zdarzenie zagrażające życiu? Tak Wypadek Nie wiem, czy moje serce lub płuca rzeczywiście przestały pracować, ale leżałem nieprzytomny bez niczyjej pomocy przez około dwadzieścia minut. Później nie stwierdzono żadnych uszkodzeń mózgu, a kiedy się obudziłem, nie potrafiłem określić, jak długo byłem „wyłączony”.
Elementy DBS:
Jak oceniasz treść swojego doświadczenia? Pozytywnie
Czy są jakieś leki lub zabiegi, które mogły mieć wpływ na to doświadczenie? Nie
Czy to doświadczenie w jakikolwiek sposób przypominało sen? Tak, w tym sensie, że znalazłem się w jakimś miejscu lub stanie bez żadnego wyjaśnienia, jak we śnie, i NIE, ponieważ pamiętam wszystko w pełni, jakby wydarzyło się wczoraj, a moja decyzja o przyjęciu bólu była równie racjonalna jak każda decyzja, którą kiedykolwiek podjąłem.
Czy czułeś się oddzielony od ciała? W którym momencie doznania twój poziom świadomości i czujności był najwyższy? Byłem bardzo przytomny, ale w tamtej chwili nie zdawałem sobie sprawy, że decyzja o nieprzyjęciu bólu oznaczałaby moją śmierć.
Czy czas wydawał się przyspieszać lub zwalniać? Zdawało się, że wszystko dzieje się w tej samej chwili; lub czas się zatrzymał albo stracił znaczenie Nie potrafiłem określić, jak długo znajdowałem się w tym stanie.
Proszę porównać swoje wrażenia słuchowe podczas doznania z codziennymi, które miałeś bezpośrednio przed doznaniem. Nie. Tylko stanowczy, ojcowski głos.
Czy zdawałeś się być świadomy tego, co dzieje się gdzie indziej, jakby w procesie percepcji pozazmysłowej? Byłem „gdzie indziej”.
Czy wchodziłeś do tunelu lub przemieszczałeś się przez tunel? Nie
Czy spotkałeś lub byłeś świadomy obecności jakichkolwiek zmarłych (lub żywych) istot? Tak . Tylko ten konkretny głos, który zdawał się mieć ogromny autorytet.
Czy widziałeś jakieś nieziemskie światło? Nie jestem pewien Mam wrażenie, że wszystko było skąpane w jasnym świetle, ale bardziej to czułem, niż widziałem. Naprawdę nie potrafię tego wyjaśnić.
Czy zdawało ci się, że wkraczasz w jakiś inny, nieziemski świat? W wyraźnie mistyczne lub nieziemskie królestwo
Czy nagle miałeś wrażenie, że wszystko rozumiesz? Wszystko o wszechświecie Zdecydowanie. Teraz wiem, że jesteśmy tutaj po to, by pomagać innym ludziom, a moja misja jest jasna. Muszę być tutaj dla mojego syna i rodziny.
Czy pojawiły się sceny z przyszłości? Nie
Bóg, duchowość i religia:
Jaka była twoja religia przed doświadczeniem? Nie jestem pewien Byłem wówczas wierzącym katolikiem i było to jak potwierdzenie tego, co już wiedziałem, ale teraz doświadczyłem pierwszego kroku.
Jaka jest teraz twoja religia? Konserwatywna/fundamentalistyczna Z nastawieniem bardziej ukierunkowanym na cel, szczególnie w moich relacjach z innymi.
Czy zmieniły się twoje wartości i przekonania z powodu tego doświadczenia? Tak Teraz w ogóle nie boję się śmierci, a jeśli umrze ktoś, kogo kocham, wiem, że poczuję ulgę, WIEDZĄC, że znajdzie się w lepszym miejscu. Teraz to już nie tylko wiara.
Odnośnie naszego ziemskiego życia poza religią:
Doświadczenie na przestrzeni czasu było: Wzrastające
Czy twoje relacje z ludźmi zmieniły się w jakiś szczególny sposób z powodu twojego doświadczenia? Czuję, że pieniądze są niczym, ale praca po to, by zapewnić byt i pomagać innym, jest czymś wspaniałym, a dobroczynność, cierpliwość i uszczęśliwianie innych uczyniłyby to doświadczenie lepszym.
Po Doświadczeniu Bliskości Śmierci (DBS):
Czy doświadczenie było trudne do wyrażenia słowami? Tak Początkowo opowiadałem o nim jak o śnie, ale byłem tak niezwykle świadomy i tak wyraźnie pamiętam poczucie dobrostanu i jasności, że nie ma żadnego innego snu, jaki kiedykolwiek miałem, z którym mógłbym to porównać.
Czy masz jakieś psychiczne, niezwykłe lub inne specjalne zdolności po tym doświadczeniu, a których nie miałeś przed nim? Nie
Czy jest jakiś fragment lub kilka fragmentów twojego doświadczenia, które są dla ciebie szczególnie znaczące lub ważne? Najlepsza jest pewność, że istnieje życie po śmierci, i to musi być wspaniałe życie! Śmierć krewnych przestała mieć dla mnie tragiczny wymiar. Najgorsza jest obojętność innych i oczywiście ból, przez który musiałem przejść. Czy już zrobiłem to, co miałem zrobić? Tylko Bóg wie.
Czy kiedykolwiek podzieliłeś się tym doświadczeniem z innymi? Tak Opowiedziałem o tym mojemu ośmioletniemu synowi, który jest bardzo wrażliwym dzieckiem; mówi, że czuje się przy mnie bezpieczny i jest mi wdzięczny.
Moja żona jest bardzo religijna, a od czasu poronienia w zeszłym roku stała się jeszcze bardziej religijna. Mówi, że mi wierzy, ale nie zachowuje się tak, jakby było to dla niej ważne.
Moi przyjaciele spojrzeli na mnie dziwnie, powiedzieli „Ciekawe” i na tym się skończyło.
Czy kiedykolwiek w twoim życiu cokolwiek odtworzyło jakąkolwiek część tego doświadczenia? Nie
Czy jest coś jeszcze, co chciałbyś dodać mówiąc o swoim doświadczeniu? Chciałbym wiedzieć, czy często zdarza się śnić podczas utraty przytomności spowodowanej uderzeniem w głowę.
Czy są jakieś inne pytania, które moglibyśmy zadać, aby pomóc ci opowiedzieć o twoim doświadczeniu? Chciałbym nawiązać kontakt z ludźmi, którzy przeżyli podobne doświadczenia.