Kamme O DBS
|
OPIS DOŚWIADCZENIA:
Zanim opuściłam swoje ciało poczułam przeszywający ziąb. Przestałam czuć swoje nogi. Powiedziałam pielęgniarce, 'Nie czuję nóg, to znaczy, nie czuję, że ich nie czuję.' Wówczas opuściłam swoje ciało tak jakby przez klatkę piersiową. Byłam bardzo wysoko przy ścianie, 'nos w nos' z zegarem - był tam jeden kobiecy głos i trzy męskie. Nie byli mi obcy, ale też nie mogłam sobie przypomnieć kim są. Powiedziała, bym zapamiętała 12:05. Zapytałam 'w dzień czy w nocy?'. Odrzekła, że to bez znaczenia i bym tylko zapamiętała tę 12:05.
Spojrzałam w dół w stronę krzyków, które słyszałam - z daleka widziałam pokój i ludzi. A potem byłam tam, stojąc obok, ale oni nie chcieli się przesunąć, bym mogła zobaczyć więcej, więc jakby się przez nich przechyliłam, albo coś w tym rodzaju, i wtedy znalazłam się przy wezgłowiu łóżka. Pomyślałam: "Oj, nie wyglądam najlepiej. Powinnam była lepiej o siebie dbać'.
Te głosy powiedziały, że nie mam 'dużo czasu'. Ludzie byli poruszeni, ale nie rozumiałam dlaczego. Przecież ze mną było wszystko dobrze. Jakaś pani wykrzykiwała liczby, inni szybciej się ruszali. Powiedziała 'dziewiętnaście na jedenaście!' i wtedy pomyślałem, 'O? Czy jak to odliczanie się skończy to czy przypadkiem nie będę martwa?'. Wtedy zachichotałam, 'I to jest to, czego wszyscy tak się boją???'. Tam wtedy śmiałam się dokładnie w ten sam sposób, jak śmieję się w tym czymś tutaj. To nadal byłam ja, ale już bez tego czegoś.
Zobaczyłam 'światło' - to jest jakaś istota, ale i miłość i dom. Ta istota znała mnie, zna nas wszystkich. Uświadomiła mi, że że zawsze byłam kochana i zawsze tak będzie, nawet jeśli o tym znowu zapomnę.
Ten kobiecy głos 'za mną' powiedział, 'Ona tego nie wie, musisz jej powiedzieć!'. Skoncentrowałam na niej swoją uwagę i wtedy 'światło' zniknęło. Powiedziała 'Miałaś dziecko!'. Pomyślałam 'Ach! dziecko? Nie mogę zostawić tego dziecka z Doug'iem'. I zanim dokończyłam myśl, uderzyłam w moje ciało jak tona ołowiu. Ból był okropny. Tamte głosy zniknęły i zostałam ponownie uwięziona w tym czymś. Dopiero po siedmiu latach domyśliłam się, że to nie te głosy sprawiły, że wróciłam. To była moja myśl, 'czy to ona sprowadziła mnie z powrotem tutaj?'. Tutaj jest jak tam - tylko inaczej.
Informacje Ogólne:
Płeć:
Kobieta
Data wystąpienia DBS:
12/18/1990
Czy w czasie twojego doświadczenia wystąpiło związane z nim zdarzenie zagrażające życiu?
Tak Poród. Nagły przypadek cesarskiego cięcia.
Elementy DBS:
Jak oceniasz treść swojego doświadczenia?
Pozytywnie
Czy są jakieś leki lub zabiegi, które mogły mieć wpływ na to doświadczenie?
Nie. Myślę, że nie, choć lekarze mogli podać przeciwbólowo morfinę. Jestem jednak pewna, że to czego doświadczyłam nie było z tym związane - jakbym w ogóle miała wiedzieć, jaka to różnica.
Czy to doświadczenie w jakikolwiek sposób przypominało sen?
Nie.
Czy czułeś się oddzielony od ciała?
Tak. NIe miało to jednak znaczenia.
W którym momencie doznania twój poziom świadomości i czujności był najwyższy?
W trakcie całego doznania.
Czy czas wydawał się przyspieszać lub zwalniać?
Zdawało się, że wszystko dzieje się w tej samej chwili; lub czas się zatrzymał albo stracił znaczenie. Do dzisiaj tak mam. Nie czuję, że poniedziałek różni się od innych dni tygodnia. Nie odczuwam czasu jak dawniej - wyraźne wrażenie, że nie ma on znaczenia.
Proszę porównać swoje wrażenia słuchowe podczas doznania z codziennymi, które miałeś bezpośrednio przed doznaniem.
Poczucie spokoju.
Czy wchodziłeś do tunelu lub przemieszczałeś się przez tunel?
Nie jestem pewien. Może byłam na jego początku.
Czy spotkałeś lub byłeś świadomy obecności jakichkolwiek zmarłych (lub żywych) istot?
Tak. Byli tam ze mną. Myślę, że wiem kim byli, ale już tego teraz nie pamiętam. Pamiętam, że ich znałam, ale nie kojarzyłam kim są.
Czy widziałeś jakieś nieziemskie światło?
Tak. Bez pomocy moich fizycznych oczu. Pamiętam, że pomyślałam, że to światło jest tak jasne, że wypaliłoby oczy, gdyby się je miało.
Czy nagle miałeś wrażenie, że wszystko rozumiesz?
Wszystko o wszechświecie. Że każdy trafi do domu. Że każdy jest kochany. Wszystko jest wybaczone. Bóg jest Bogiem pod jakimkolwiek imieniem.
Czy wróciły do ciebie sceny z przeszłości?
Myślę, że wiedziałam, jak wyglądałoby życie mojego syna beze mnie tutaj. Nie chciałam do tego dopuścić i dlatego musiałam wrócić.
Czy dotarłeś do jakiejś granicy lub ograniczającej struktury fizycznej?
Nie
Bóg, duchowość i religia:
Jaka była twoja religia przed doświadczeniem?
Nie jestem pewien
Jaka jest teraz twoja religia?
Określenie "liberalna" nie oddaje w pełni tego, czym jest moja wiara.
Czy zmieniły się twoje wartości i przekonania z powodu tego doświadczenia?
Tak. Śmierć to nagroda, nie kara i nie koniec.
Odnośnie naszego ziemskiego życia poza religią:
Doświadczenie na przestrzeni czasu było:
Zwiększało się
Jakie zmiany zaszły w twoim życiu po twoim doświadczeniu?
Nie boję się śmierci - ta część mnie, która jest człowiekiem ma nadal tę tendencję - ale tym razem wyczekuję powrotu do domu.
Czy twoje relacje z ludźmi zmieniły się w jakiś szczególny sposób z powodu twojego doświadczenia?
Chciałabym móc opowiedzieć o tym każdemu - chciałabym wiedzieć jak to opisać tak, aby inni też mogli to zapamiętać. Teraz nie dzielę rzeczy na 'dobre' i 'złe'.
Po Doświadczeniu Bliskości Śmierci (DBS):
Czy doświadczenie było trudne do wyrażenia słowami?
Nie. W zasadzie i tak i nie. Słowa dają przestrzeń dla wolnej woli i nieporozumień i dlatego powiedziałabym 'tak'. Zauważyłam, że próba nazwania rzeczy niewysłowionych sprowadza się do niekończącej się gmatwaniny słów.
Czy masz jakieś psychiczne, niezwykłe lub inne specjalne zdolności po tym doświadczeniu, a których nie miałeś przed nim?
Tak. Jestem świadoma wielu rzeczy i bardziej sobie ufam.
Czy jest jakiś fragment lub kilka fragmentów twojego doświadczenia, które są dla ciebie szczególnie znaczące lub ważne?
Niekiedy czuję tęsknotę za tym domem - chciałabym być dłużej w tym 'świetle'.
Czy kiedykolwiek podzieliłeś się tym doświadczeniem z innymi?
Tak. Korzystałam z każdej okazji, gdy ludzie wykazywali zainteresowanie tym tematem. Choć niektórzy wydają się szczęśliwi, gdy nie mają tej wiedzy. NIe wyobrażam sobie, że skoro nie wiedzą teraz, to nie będą wiedzieć tam, bo przecież Bóg zawsze wie wszystko i zna wszystkich.
Czy kiedykolwiek w twoim życiu cokolwiek odtworzyło jakąkolwiek część tego doświadczenia?
Nie. Narkotyki to jak sen z otwartymi oczami, a DBS (Doświadczenie Bliskie Śmierci) jest inne.
Czy jest coś jeszcze, co chciałbyś dodać mówiąc o swoim doświadczeniu?
Jeśli ludzie nie baliby się tak bardzo 'umrzeć', nie byliby tak zajęci wzajemnym zabijaniem się.
Czy gdybym mogła to powtórzyć, to czy bym się na to zdecydowała? Tak, zrobiłabym to. Czy z tego powodu życie tutaj stało się łatwiejsze? I tak i nie.