John M DBS
Home Page Nadesłane przeżycia (NDE) Napisz o swoim przeżyciu



OPIS DOŚWIADCZENIA 2044:

Byłem na pokładzie dużego katamaranu w porcie Key West, oglądając wyścig motorówek w piątek rano, 13 listopada 1994 roku. Pogoda była wietrzna. Stałem na rufie łodzi zwrócony w stronę tyłu. Grot nagle zrobił zwrot przez rufę - to znaczy, że przeszedł na drugą stronę łodzi z niesamowitą prędkością i siłą na skutek zmiany wiatru - a jego koniec uderzył mnie w bok głowy, powalając mnie z nóg i strącając głową w dół do włazu. Na szczęście ktoś na pokładzie miał telefon komórkowy i zadzwonił po straż przybrzeżną, która była w pobliżu z powodu wyścigu. Straż przypłynęła i zabrała mnie na brzeg, do szpitala. Pamiętam niektóre fragmenty tego zdarzenia.

Zbadali mnie na izbie przyjęć i zrobili tomografię komputerową, która wykazała liczne złamania kości czaszki oraz krew w zatokach. Potem personel podłączył mnie w bocznym pokoju do aparatu EKG. Nagle na zewnątrz rozległ się hałas śmigłowców i zrobiło się zamieszanie na izbie przyjęć. Krótko po moim wypadku motorówka biorąca udział w wyścigu wywróciła się, a sterujący i operator przepustnicy byli uwięzienie pod nią przez piętnaście minut. Przywieziono ich śmigłowcami. Kiedy próbowali uratować tych mężczyzn - z których jeden zmarł - zostawiono mnie samego.

Następną rzeczą, jaką pamiętam, było to, że znalazłem się poza swoim ciałem i mogłem latać po całym pomieszczeniu. Pamiętam jaki byłem zachwycony, że mogłem się poruszać w powietrzu. Wzleciałem pod sufit i przyglądałem się z bliska lampom, zwracając uwagę na ich detale i sposób, w jaki były wykonane. Potem spojrzałem w dół i zobaczyłem swoje bezwładne ciało, a nad nim pochylał się mężczyzna, który wyglądał trochę jak lekarz. Poleciałem w dół , żeby przyjrzeć się z bliska. Był ubrany w coś, co na pierwszy rzut oka wyglądało jak szpitalny uniform w kolorze żółtym, jakby był zrobiony ze złota. Na głowie miał nakrycie głowy w stylu "pillbox", trochę przypominające to, jakie lekarze noszą podczas operacji, z tym że to było bardziej jak kapelusz i miało na sobie napis w alfabecie, którego nie rozpoznawałem. Mogło to być hebrajskie pismo albo coś w tym stylu. Trzymał przedmioty podobne do szydełka - w kolorze złotym lub brązowym - i używał ich, żeby zrobić coś w mojej głowie, tam, gdzie zostałem uderzony. A potem powiedział do mnie coś w stylu "Cóż, zbyt wielu szans na wyzdrowienie z czegoś takiego już nie dostaniesz. Musisz być o wiele ostrożniejszy w przyszłości, inaczej nie będziesz mógł zrobić tego, co masz do zrobienia - a to nie byłoby dobre". On nie powiedział tego wprost, słowo po słowie, a jednak zrozumiałem to jako pełne zdanie. Potem powiedział "Przestań się już wygłupiać z tym lataniem i wracaj do swojego ciała. Poproś kogoś o wodę i koc." Zrobiłem dokładnie to, co powiedział, a w jednej chwili on zniknął i poczułem, jak w mgnieniu oka wracam z powrotem do swojego ciała. Wkrótce obok mojej sali przechodziła pielęgniarka, więc poprosiłem ją o wodę i koc. Przyniosła mi koc - który był naprawdę kojący - i pozwoliła zwilżyć usta odrobiną wody. Potem zasnąłem. Później zabrano mnie na górę. Z powodu ciągłego zamieszania spędziłem na izbie przyjęć około dziewięciu godzin.

Informacje Ogólne:

Płeć:    Mężczyzna

Data wystąpienia DBS:  11/13/94

Czy w czasie twojego doświadczenia wystąpiło związane z nim zdarzenie zagrażające życiu?     Tak   Wypadek  Bezpośredni uraz głowy       

Elementy DBS:

Jak oceniasz treść swojego doświadczenia?    Mieszany

Czy czułeś się oddzielony od ciała?   Wyraźnie opuściłem swoje ciało i istniałem poza nim

W jaki sposób można porównać twój najwyższy poziom świadomości i uważności podczas doświadczenia z twoją codzienną świadomościa i uważnością?    Zwykła świadomość i uważność  

Czy twoje myśli przyspieszyły?     Były szybsze niż zwykle

Czy czas wydawał się przyspieszać lub zwalniać?    Zdawało się, że wszystko dzieje się w tej samej chwili; lub czas się zatrzymał albo stracił znaczenie. Tak naprawdę nie mam pojęcia jak długo to wszystko trwało.  

Czy twoje zmysły były bardziej wrażliwe niż zwykle?    Niewiarygodnie wrażliwe

Proszę porównać wrażenia wzrokowe podczas doznania z codziennymi, które miałeś bezpośrednio przed doznaniem.    Nie jestem pewien. Widziałem bardzo wyraźnie, pomimo tego , że jedno oko było całkowicie spuchnięte a drugie częściowo. 

Proszę porównać swoje wrażenia słuchowe podczas doznania z codziennymi, które miałeś bezpośrednio przed doznaniem.   Nie jestem pewien. Słyszałem jakby telepatycznie.  

Czy zdawałeś się być świadomy tego, co dzieje się gdzie indziej, jakby w procesie percepcji pozazmysłowej?    Tak i fakty zostały sprawdzone    

Czy wchodziłeś do tunelu lub przemieszczałeś się przez tunel?   Nie 

Czy spotkałeś lub byłeś świadomy obecności  jakichkolwiek zmarłych (lub żywych) istot?     Tak . Mężczyzna ubrany w szatę i pewien rodzaj nakrycia głowy wykonywał przy mnie zabieg za pomocą narzędzi w kolorze mosiądzu i ostrzegł mnie, żebym w przyszłości nie podejmował niepotrzebnego ryzyka fizycznego.    

Czy widziałeś lub czułeś się otoczony jasnym światłem?    Światłem wyraźnie mistycznego lub nieziemskiego pochodzenia

Czy widziałeś jakieś nieziemskie światło?      Nie 

Czy zdawało ci się, że wkraczasz w jakiś inny, nieziemski świat?     Nie

Jakie emocje czułeś podczas doświadczenia?      Zdumienie, zachwyt, zdziwienie. 

Czy miałeś poczucie spokoju lub przyjemności?     Ulgi lub ciszy

Czy miałeś poczucie radości?      Szczęścia

Czy miałeś poczucie harmonii lub jedności ze wszechświatem?      Czułem się zjednoczony lub jednością ze światem

Czy nagle miałeś wrażenie, że wszystko rozumiesz?      Wszystko o wszechświecie    

Czy wróciły do ciebie sceny z przeszłości?      Moja przeszłość przemknęła mi przed oczami, poza moją kontrolą    

Czy pojawiły się sceny z przyszłości?      Sceny z przyszłości świata    

Czy dotarłeś do jakiejś granicy lub ograniczającej struktury fizycznej?     Nie

Bóg, duchowość i religia:

Jaka była twoja religia przed doświadczeniem?      Nie jestem pewien   

Czy twoje praktyki religijne zmieniły się od czasu twojego doświadczenia?      Nie jestem pewien. Zmieniły się trochę, ale stało się to później i nie było bezpośrednim rezultatem mojego doświadczenia.  

Jaka jest teraz twoja religia?     Konserwatywna/fundamentalistyczna.

Czy zmieniły się twoje wartości i przekonania z powodu tego doświadczenia?     Nie jestem pewien. Zmieniły się trochę, ale stało się to później i nie było bezpośrednim rezultatem mojego doświadczenia.   

Czy widziałeś duchy zmarłych albo postaci religijnych?      Naprawdę je widziałem

Odnośnie naszego ziemskiego życia poza religią:

Czy podczas swojego doświadczenia zdobyłeś specjalną wiedzę lub informacje o celu swojego życia?      Nie   

Czy twoje relacje z ludźmi zmieniły się w jakiś szczególny sposób z powodu twojego doświadczenia?      Tak. Starałem się być milszy i bardziej tolerancyjny względem innych. Jestem spokojniejszy i odważniejszy.

Po Doświadczeniu Bliskości Śmierci (DBS): 

Czy doświadczenie było trudne do wyrażenia słowami?      Nie    

Czy masz jakieś psychiczne, niezwykłe lub inne specjalne zdolności po tym doświadczeniu, a których nie miałeś przed nim?      Tak. Później, przez długi czas widziałem aury innych ludzi i z dużą dokładnością przewidywałem drobne wydarzenia.

Czy jest jakiś fragment lub kilka fragmentów twojego doświadczenia, które są dla ciebie szczególnie znaczące lub ważne?    Bardziej uważam na siebie żeby uniknąć jakiegoś wypadku - tak jak mi poradzono.

Czy kiedykolwiek podzieliłeś się tym doświadczeniem z innymi?      Tak. Po około tygodniu opowiedziałem o tym, co się stało kilku osobom. Wydawali się to akceptować. W niektórych przypadkach nie chcieli jednak już dalej o tym rozmawiać.      

Czy miałeś jakąkolwiek wiedzę na temat doświadczeń bliskich śmierci (DBS) przed swoim doświadczeniem?      Nie jestem pewien. Na pewno czytałem  o NDE  w książkach i artykułach. Moje doświadczenie było inne od tych, o których czytałem , więc nie powiązałem tego co przeżyłem z tym co wyczytałem. Później przeczytałem kilka książek o tematyce NDE.   

Co sądziłeś o rzeczywistości swojego doświadczenia krótko (kilka dni lub tygodni) po tym, jak to się stało?      Doświadczenie było zdecydowanie realne

Co teraz sądzisz o rzeczywistości swojego doświadczenia ?     Doświadczenie było zdecydowanie realne

Czy kiedykolwiek w twoim życiu cokolwiek odtworzyło jakąkolwiek część tego doświadczenia?     Nie  

Czy jest coś jeszcze, co chciałbyś dodać mówiąc o swoim  doświadczeniu?     NIc mi nie przychodzi do głowy.

Czy są jakieś inne pytania, które moglibyśmy zadać, aby pomóc ci  opowiedzieć o twoim doświadczeniu?     Słyszałem, że niektórzy ludzie opisują pewnego rodzaju ładunek elektryczny w swoim ciele po takim doświadczeniu. Istnieją anegdotyczne relacje, że nie są w stanie nosić zegarka, bo ten przestaje działać. Zastanawiam się, czy coś jest na rzeczy i jaka mogłaby być naukowa przyczyna tego zjawiska - jeśli w ogóle jakaś istnieje.  Przez pewien czas po doświadczeniu  miałem wrażenie, że ja również mam w sobie jakiś rodzaj ładunku, choć zniknął on po około sześciu miesiącach.  

OPIS DOŚWIADCZENIA 870:

Byłem na pokładzie dużego katamaranu w porcie Key West, oglądając wyścig motorówek w piątek rano, 13 listopada 1994 roku. Pogoda była wietrzna. Stałem na rufie łodzi zwrócony w stronę tyłu. Grot nagle zrobił zwrot przez rufę - to znaczy, że przeszedł na drugą stronę łodzi z niesamowitą prędkością i siłą na skutek zmiany wiatru - a jego koniec uderzył mnie w bok głowy, powalając mnie z nóg i strącając głową w dół do włazu. Na szczęście ktoś na pokładzie miał telefon komórkowy i zadzwonił po straż przybrzeżną, która była w pobliżu z powodu wyścigu. Straż przypłynęła i zabrała mnie na brzeg, do szpitala. Pamiętam niektóre fragmenty tego zdarzenia. 

Zbadali mnie na izbie przyjęć i zrobili tomografię komputerową, która wykazała liczne złamania kości czaszki oraz krew w zatokach. Potem personel podłączył mnie w bocznym pokoju do aparatu EKG. Nagle na zewnątrz rozległ się hałas śmigłowców i zrobiło się zamieszanie na izbie przyjęć. Krótko po moim wypadku motorówka biorąca udział w  wyścigu wywróciła się, a sterujący i operator przepustnicy byli uwięzienie pod nią przez piętnaście minut. Przywieziono ich śmigłowcami. Kiedy próbowali uratować tych mężczyzn - z których jeden zmarł - zostawiono mnie samego. 

Następną rzeczą, jaką pamiętam, było to, że znalazłem się poza swoim ciałem i mogłem latać po całym pomieszczeniu. Pamiętam jaki byłem zachwycony, że mogłem się poruszać w powietrzu. Wzleciałem pod sufit i przyglądałem się z bliska lampom, zwracając uwagę na ich detale i sposób, w jaki były wykonane. Potem spojrzałem w dół i zobaczyłem swoje bezwładne ciało, a nad nim pochylał się mężczyzna, który wyglądał trochę jak lekarz. Poleciałem w dół , żeby przyjrzeć się z bliska. Był ubrany w coś, co na pierwszy rzut oka wyglądało jak szpitalny uniform w kolorze żółtym, jakby był zrobiony ze złota. Na głowie miał nakrycie głowy w stylu "pillbox", trochę przypominające to, jakie lekarze noszą podczas operacji, z tym że to było bardziej jak kapelusz i miało na sobie napis w alfabecie, którego nie rozpoznawałem. Mogło to być hebrajskie pismo albo coś w tym stylu. Trzymał przedmioty podobne do szydełka - w kolorze złotym lub brązowym - i używał ich, żeby zrobić coś w mojej głowie, tam, gdzie zostałem uderzony. A potem powiedział do mnie coś w stylu "Cóż, zbyt wielu szans na wyzdrowienie z czegoś takiego już nie dostaniesz. Musisz być o wiele ostrożniejszy w przyszłości, inaczej nie będziesz mógł zrobić tego, co masz do zrobienia - a to nie byłoby dobre". On nie powiedział tego wprost, słowo po słowie, a jednak zrozumiałem to jako pełne zdanie. Potem powiedział "Przestań się już wygłupiać z tym lataniem i wracaj do swojego ciała. Poproś kogoś o wodę i koc." Zrobiłem dokładnie to, co powiedział, a w jednej chwili on zniknął i poczułem, jak w mgnieniu oka wracam z powrotem do swojego ciała. Wkrótce obok mojej sali przechodziła pielęgniarka, więc poprosiłem ją  o wodę i koc. Przyniosła mi koc - który był naprawdę kojący - i pozwoliła zwilżyć usta odrobiną wody. Potem zasnąłem. Później zabrano mnie na górę. Z powodu ciągłego zamieszania spędziłem na izbie przyjęć około dziewięciu godzin. 

Informacje Ogólne:

Płeć:    Mężczyzna

Data wystąpienia DBS:   13 listopad 1994

Czy w czasie twojego doświadczenia wystąpiło związane z nim zdarzenie zagrażające życiu?     Tak   Wypadek. Złamanie kości czaszki po uderzeniu przez bom dużego jachtu żaglowego.

Elementy DBS:

Jak oceniasz treść swojego doświadczenia?     Mieszany

Czy są jakieś leki lub zabiegi, które mogły mieć wpływ na to doświadczenie?   Nie   

Czy to doświadczenie w jakikolwiek sposób przypominało sen?   Miewałem sny o lataniu, ale to doświadczenie było bardziej żywe i realistyczne.

Czy czułeś się oddzielony od ciała?   Tak. Czułem, że byłem świadomy, oddzielony od śpiącego i nieprzytomnego ciała leżącego na szpitalnym łóżku poniżej. Mogłem poruszać się siłą woli, jakbym latał. Sprawiało mi to ogromną radość - jak dziecko zachwycone nową zabawką. NIe pamiętam, żebym przyglądał się sobie, nawet o tym nie myślałem. Za to bardzo wyraźnie pamiętam moment powrotu do ciała:ustawianie mojego duchowego ciała tak, by pokryło się  równo z ciałem fizycznym, i to, jak obie części złączyły się ze sobą.   

W którym momencie doznania twój poziom świadomości i czujności był najwyższy?     Byłem oszołomiony uderzeniem w głowę i zdaję sobie teraz sprawę, że przez cały czas na izbie przyjęć co chwila traciłem i odzyskiwałem przytomność. Ale pamiętam, że podczas samego doświadczenia moja jasność umysłu była bardzo wysoka - zupełnie inaczej niż to, jak pamiętam siebie przed i po tym zdarzeniu. 

Czy czas wydawał się przyspieszać lub zwalniać?    Zdawało się, że wszystko dzieje się w tej samej chwili; lub czas się zatrzymał albo stracił znaczenie . Tak naprawdę nie mam pojęcia jak długo trwało moje doświadczenie. Ale wydaje mi się, że na izbie przyjęć byłem przynajmniej sześć godzin.

Proszę porównać swoje wrażenia słuchowe podczas doznania z codziennymi, które miałeś bezpośrednio przed doznaniem.   Nie pamiętam.

Czy zdawałeś się być świadomy tego, co dzieje się gdzie indziej, jakby w procesie percepcji pozazmysłowej?   Miałem okazję wrócić do tego pomieszczenia później - i lampy rzeczywiście wyglądału dokładnie tak, jak je zapamiętałem. Oczywiście mogłem je widzieć z łóżka, ale jedno oko miałem całkowicie spuchnięte i zamknięte, a drugim też wtedy prawie nic nie widziałem. Kilka miesięcy później mój dentysta zapytał mnie "Kto ci tak ładnie nastawił kość policzkową? Dobra robota" . Odpowiedziałem mu, że późniejsze zdjęcia rentgenowskie wykazały złamanie, ale bez przemieszczenia i że nie było żadnej operacji ortopedycznej. Spojrzał na mnie zdezorientowany i później już nie chciał o tym rozmawiać.  

Czy spotkałeś lub byłeś świadomy obecności  jakichkolwiek zmarłych (lub żywych) istot?     Tak . Jedyną inną istotą, jaką spotkałem, był mężczyzna, który wykonywał przy moim ciele jakiś rodzaj zabiegu medycznego i udzielił mi surowego ostrzeżenia, bym w przyszłości był ostrożniejszy. Stał obok mnie, przy łóżku, i wyglądało na to, że robi coś narzędziami przypominającymi szydełka - wykonanymi jakby z brązu lub innego żółtego metalu. Sprawiał wrażenie zirytowanego tym, że latałem po pomieszczeniu jak dziecko. Ostrzegł mnie, żebym bardziej uważał, i kazał wrócić do swojego ciała oraz poprosić o koc i wodę.     

Czy widziałeś jakieś nieziemskie światło?      Nie 

Czy zdawało ci się, że wkraczasz w jakiś inny, nieziemski świat?     Nie

Jakie emocje czułeś podczas doświadczenia?      Byłem ciekawy tego, co dzieje się z moim ciałem tam, poniżej mnie, ale i radosny  i zachwycony z możliwości poruszania się bez wysiłku, jakby za pomocą siły umysłu. Czułem też - nie strach - a ogromny szacunek wobec osoby, która przy mnie pracowała i co mi powiedziała.

Czy nagle miałeś wrażenie, że wszystko rozumiesz?      Wszystko o wszechświecie. Jedynie to skrajnie niezwykłe zdarzenie, które opisałem.      

Czy pojawiły się sceny z przyszłości?      Nie    

Czy dotarłeś do jakiejś granicy lub ograniczającej struktury fizycznej?     Nie

Bóg, duchowość i religia:

Jaka była twoja religia przed doświadczeniem?      Nie jestem pewien   

Jaka jest teraz twoja religia?      Konserwatywna/fundamentalistyczna

Czy zmieniły się twoje wartości i przekonania z powodu tego doświadczenia?     Tak . Jestem teraz jeszcze bardziej pewien istnienia życia po śmierci, ale jednocześnie zdezorientowany co do jego natury. Jestem przekonany, że jest ono o wiele bardziej skomplikowane, niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Sprawiło to, że różnice religijne i wyznaniowe zaczęły wydawać się nieistotne.  

Odnośnie naszego ziemskiego życia poza religią:

Doświadczenie na przestrzeni czasu było:     Z czasem osłabło.

Czy twoje relacje z ludźmi zmieniły się w jakiś szczególny sposób z powodu twojego doświadczenia?    Tak, postanowiłem bardziej otworzyć się w relacjach i być milszym dla ludzi. Przestałem bać się śmierci - przynajmniej jeśli chodzi o śmierć jako ostateczność - a także jeszcze bardziej zacząłem się zastanawiać nad powodem naszego istnienia i nad tym, jak właściwie powinniśmy żyć.NIedawno zmieniłem zawód i dołączyłem do Kościoła, ale te rzeczy nie są bezpośrednio związane z tamtym doświadczeniem. 

Po Doświadczeniu Bliskości Śmierci (DBS): 

Czy doświadczenie było trudne do wyrażenia słowami?      Nie    

Czy masz jakieś psychiczne, niezwykłe lub inne specjalne zdolności po tym doświadczeniu, a których nie miałeś przed nim?      Nie. Powiedziano mi bardzo stanowczo, żebym wrócił do ciała, więc ustawiłem się w pozycji zgodnej z jego ułożeniem - i niemal natychmiast znów w nim byłem, patrząc na wszystko własnymi oczami...  a właściwie jednym okiem, drugie było zbyt spuchnięte.

Czy jest jakiś fragment lub kilka fragmentów twojego doświadczenia, które są dla ciebie szczególnie znaczące lub ważne?       Najgorsze było samo odniesienie obrażeń. Najlepszą częścią było poczucie, że istnieją tajemnice, których żaden żyjący człowiek nie potrafi wyjaśnić.

Czy kiedykolwiek podzieliłeś się tym doświadczeniem z innymi?      Tak . Niektórzy rozumieją o czym mówię , ponieważ spotkali już ludzi , którzy przeżyli coś podobnego. Niektórzy mi wierzą, inni uważają za wariata. Wielu ludzi uważa , że to były halucynacje spowodowane obrażeniami głowy. 

Czy kiedykolwiek w twoim życiu cokolwiek odtworzyło jakąkolwiek część tego doświadczenia?     Nie