Hannah J DBŚ
|
Opisz Doświadczenie:
Zobaczyłam pole kwiatów, jakich nigdy wcześniej nie widziałam. W tle wznosiły się góry. Krajobraz był dziewiczy, nietknięty i nieskażony. Pole zdawało się nie mieć końca, a ja unosiłam się nad nim. Czułam, że powinnam kierować się ku jego końcowi. Nie oglądałam się za siebie, ale też nie patrzyłam daleko przed siebie. Nagle dotarło do mnie, co się dzieje, i odmówiłam pozostania w tym miejscu. Jest jedna rzecz, której pragnę w życiu - wychować moje dzieci do dorosłości, a jeszcze tego nie zrobiłam. Ta świadomość uderzyła we mnie z ogromną siłą i gwałtownie odzyskałam przytomność.
Od tamtej chwili już nie straciłam świadomości i byłam znacznie bardziej przytomna, mimo że mój stan fizyczny wcale się nie poprawiał, a wręcz nadal się pogarszał. Chyba zadziałała determinacja… Obraz całego tego doświadczenia pozostał w mojej pamięci niczym pojedyncze, wyraźne zdjęcie. Nie przebywałam tam długo, a w tamtym momencie nikt z osób znajdujących się wokół mnie nie zdawał sobie sprawy z tego, czego właśnie doświadczyłam.
Informacje Ogólne:
Płeć: Kobieta
Data wystąpienia DBS: 2/2/04
Czy w czasie twojego doświadczenia wystąpiło związane z nim zdarzenie zagrażające życiu? Tak Poród
Elementy DBS:
Jak oceniasz treść swojego doświadczenia? Pozytywnie
Czy są jakieś leki lub zabiegi, które mogły mieć wpływ na to doświadczenie? Nie
Czy to doświadczenie w jakikolwiek sposób przypominało sen? Ciężko określić, i tak, i nie.
Czy czułeś się oddzielony od ciała? Nie jestem pewna. Tak to odczuwałam, ale podczas tego doświadczenia nie widziałam siebie leżącej ani nie obserwowałam swojego ciała z góry. Choć miałam wrażenie, że unoszę się nad kwiatami, nie byłam świadoma żadnej istoty.
W którym momencie doznania twój poziom świadomości i czujności był najwyższy? Na przemian odzyskiwałam i traciłam przytomność. Powiedziano mi, że jak na ilość utraconej krwi byłam w zaskakująco dobrym stanie.
Czy czas wydawał się przyspieszać lub zwalniać? Zdawało się, że wszystko dzieje się w tej samej chwili; lub czas się zatrzymał albo stracił znaczenie. Zupełnie nie miałam poczucia czasu, nawet wtedy, gdy byłam przytomna.
Proszę porównać swoje wrażenia słuchowe podczas doznania z codziennymi, które miałeś bezpośrednio przed doznaniem. Nie
Czy wchodziłeś do tunelu lub przemieszczałeś się przez tunel? Nie
Czy spotkałeś lub byłeś świadomy obecności jakichkolwiek zmarłych (lub żywych) istot? Nie
Czy widziałeś jakieś nieziemskie światło? Nie
Czy zdawało ci się, że wkraczasz w jakiś inny, nieziemski świat? W wyraźnie mistyczne lub nieziemskie królestwo
Czy nagle miałeś wrażenie, że wszystko rozumiesz? Nie
Czy pojawiły się sceny z przyszłości? Nie
Czy dotarłeś do jakiejś granicy lub ograniczającej struktury fizycznej? Tak. Czułam, że muszę podążać przez pole w określonym kierunku i że tylko ta droga jest dla mnie dostępna. Góry ciągnące się wzdłuż pola zdawały się tworzyć barierę, która nie pozwalała przekroczyć jego granic.
Bóg, duchowość i religia:
Jaka była twoja religia przed doświadczeniem? Nie jestem pewna. Katolik.
Jaka jest teraz twoja religia? Liberalna. Katolik.
Czy zmieniły się twoje wartości i przekonania z powodu tego doświadczenia? Tak. To doświadczenie utwierdziło mnie w przekonaniu, co jest w życiu najcenniejsze. Już wcześniej kierowałam się tymi wartościami, ale teraz stały się one jeszcze silniejsze. Mam też głębokie poczucie, że większość ludzi na świecie zatraciła właściwą perspektywę. Chciałabym, aby inni mogli zobaczyć, jak nieważne są w istocie sprawy, które prowadzą do politycznych sporów i konfliktów na świecie.
Odnośnie naszego ziemskiego życia poza religią:
Doświadczenie na przestrzeni czasu było: Niezmienne.
Czy twoje relacje z ludźmi zmieniły się w jakiś szczególny sposób z powodu twojego doświadczenia? Nie jestem pewna, czy rzeczywiście tak się stało, choć mniej przejmuję się opiniami innych ludzi na mój temat i oceną moich życiowych wyborów. Czuję też większy wewnętrzny spokój.
Po Doświadczeniu Bliskości Śmierci (DBS):
Czy doświadczenie było trudne do wyrażenia słowami? Nie
Czy masz jakieś psychiczne, niezwykłe lub inne specjalne zdolności po tym doświadczeniu, a których nie miałeś przed nim? Nie jestem pewna. Właściwie, kiedy się nad tym zastanawiam, przez pewien czas po tym doświadczeniu — mniej więcej przez cztery tygodnie — zdarzało mi się widzieć aury wokół różnych rzeczy oraz białe postacie, które przemykały obok mnie. Aury miały wyłącznie biały albo świetlisty, żółtawy kolor.
Czy jest jakiś fragment lub kilka fragmentów twojego doświadczenia, które są dla ciebie szczególnie znaczące lub ważne? Najlepsze: poczucie spokoju i nowa perspektywa, jakie dało mi to doświadczenie. W ogóle nie boję się śmierci jako fizycznego przeżycia. Najgorsze: reakcje innych ludzi.
Czy kiedykolwiek podzieliłeś się tym doświadczeniem z innymi? Tak. Myślę, że mój mąż — któremu opowiedziałam o tym dopiero po kilku tygodniach — był trochę zazdrosny. Chciał wiedzieć, czy to doświadczenie sprawiło, że stałam się bardziej religijna, ale tak się nie stało.
Powiedziałam o tym także ojcu, kiedy zapytał mnie żartem, a potem sam obrócił to w żart, który wcale mnie nie rozbawił.
Opowiedziałam również bardzo religijnej przyjaciółce. Stwierdziła, że nawet jeśli to miejsce wydawało się spokojne, nie mogłam wiedzieć, czy oznaczało ono, że trafiłam do nieba czy do piekła, ponieważ nie przebywałam tam wystarczająco długo. Chyba powinnam była wiedzieć, że lepiej jej o tym nie mówić. Jej komentarz był zdecydowanie najgłupszy i najbardziej pozbawiony wrażliwości.
Nikomu innemu jeszcze o tym nie opowiedziałam, choć być może wspomniałabym o tym, gdyby temat pojawił się w rozmowie.
Czy kiedykolwiek w twoim życiu cokolwiek odtworzyło jakąkolwiek część tego doświadczenia? Nie. Nigdy wcześniej ani później nie doświadczyłam niczego podobnego.
Czy jest coś jeszcze, co chciałbyś dodać mówiąc o swoim doświadczeniu? Nie jestem pewna, czy to doświadczenie było rzeczywiste, czy też rozegrało się wyłącznie w mojej głowie. Wiem jednak, że naprawdę go doświadczyłam i byłam tam w pełni obecna — o ile ma to sens.